Analiza publikacji w BIP (http://www.bip.legionowo.pl) wskazuje, że radni obecnej kadencji w ogóle nie interesują się miastem i jego mieszkańcami. Okazuje się, że całe 21 osobowe grono członków Rady Miasta Legionowo przez cztery lata swojej kadencji złożyło w sumie 11 interpelacji i tylko 1 zapytanie.
Oznacza to, że legionowska Rada Miasta, czyli organ stanowiący i kontrolny miasta, tylko 12 razy chciała się dowiedzieć od prezydenta miasta, czyli organu wykonawczego miasta, jakie ten podjął konkretne działania w jakiejś sprawie, jak konkretnie były wydatkowane środki miejskie, jakie działania miasto może podjąć by zrealizować potrzeby mieszkańców, itd.
Czyżby zatem legionowscy radni w ogóle są zainteresowani głosem mieszkańców (w końcu to oni ich wybrali do rady). Czy mieszkańcy muszą utrzymywać ze swoich podatków 21 olewających ich osób?
Poniżej przedstawiam zestawienie obrazujące zainteresowanie radnych losem miasta:
|
Przewodniczący Rady Miasta okr. wyb. nr 2
|
brak interpelacji
brak zapytań |
|
Wiceprzewodniczący Rady Miasta okr. wyb. nr 2
|
brak interpelacji
brak zapytań |
|
Wiceprzewodniczący Rady Miasta okr. wyb. nr 2
|
brak interpelacji
brak zapytań |
|
okr. wyb. nr 4
|
1 interpelacja
brak zapytań |
|
okr. wyb. nr 2
|
brak interpelacji
brak zapytań |
|
okr. wyb. nr 3
|
brak interpelacji
brak zapytań |
|
okr. wyb. nr 1
|
brak interpelacji
brak zapytań |
|
okr. wyb. nr 1
|
brak interpelacji
brak zapytań |
|
okr. wyb. nr 3
|
brak interpelacji
brak zapytań |
|
10. Małgorzata Luzak okr. wyb. nr 4
|
brak interpelacji
brak zapytań |
|
11. Witold Olender okr. wyb. nr 1
|
9 interpelacji
1 zapytanie |
|
okr. wyb. nr 1
|
brak interpelacji
brak zapytań |
|
13. Andrzej Piętka okr. wyb. nr 3
|
brak interpelacji
brak zapytań |
|
14. Jerzy Sasin okr. wyb. nr 4
|
brak interpelacji
brak zapytań |
|
okr. wyb. nr 1
|
brak interpelacji
brak zapytań |
|
okr. wyb. nr 4
|
brak interpelacji
brak zapytań |
|
17. Andrzej Solecki okr. wyb. nr 3
|
brak interpelacji
brak zapytań |
|
okr. wyb. nr 3
|
brak interpelacji
brak zapytań |
|
19. Agata Zaklika okr. wyb. nr 4
|
1 interpelacja
brak zapytań |
|
20. Jacek Zawada okr. wyb. nr 2
|
brak interpelacji
brak zapytań |
|
21. Artur Żuchowski okr. wyb. nr 3
|
brak interpelacji
brak zapytań |
Dane na podstawie BIP (http://www.bip.legionowo.pl) stan na dzień 19 czerwca 2010. Pogrubione wiersze - te osoby są zainteresowane miastem.
Powyższe zestawienie pokazuje, że jedynie troje radnych jest zainteresowanych mieszkańcami. Pozostałe osoby nie zadały sobie trudu działań w imieniu mieszkańców. Zatem czy warto utrzymywać z naszych podatków te 18 osób?











Wiem czym jest mocno zainteresowany przynajmniej jeden z radnych o pechowym numerze „13″. Bynajmniej nie pech a inne okoliczności sprawiły, że nabył na przetargu za bezcen, piękną, leśną działkę w Legionowie, następnie wyciął w pień drzewa i wystawił fortecę (oj wysokie muszą byc te podatki w Legionowie), a teraz zwozi głazy i robi nasypy (lekceważąc kompletnie sąsiadów) – i jak tu miec czas na sprawy mieszkanców. Oj kosztowały te głazy……..ile byłoby umocnien przeciwpowodziowych lub cegieł dla powodzian. Ale to przeciez wolny liberalizm….a nie akcja charytatywna
Mieszkańcy Legionowa miejcie trochę cierpliwosci, wszak wasz radny jest taki zajęty…
Przypominam, że treści w komentarzach są zdaniem prezentowanym przez autorów.
Uznałem, że taka informacja wymaga jednak sprawdzenia. Dlatego zwracam się z prośba od UM o przedstawienie informacji o zakupach działek miejskich przez radnych (i osoby spokrewnione). Po otrzymaniu informacji zamieszczę ją na tej stronie.
Myślę, że jednak liczba zapytań i interpelacji nie powinna być wykładnikiem aktywności radnych. Prawdziwy radny nie czeka do sesji by na pokaz zainterweniować raz w miesiącu tylko działa od momentu zaistnienia niepokojącego wydarzenia.
Liczba interpelacji i zapytań jest jak najbardziej miernikiem jakości pracy radnych ponieważ:
– jest policzalna,
– nie jest w żaden sposób uzależniona od udziału w sesjach (interpelacje mogą być złożone np. drogą pocztową, mailową, etc),
– można sprawdzić czy radni interweniują w konkretnych sprawach.
Na tej podstawie można śmiało powiedzieć, że radni legionowscy są mało zainteresowani reprezentacją mieszkańców.
Tacy radni wyspecjalizowani w tym żeby zarobić a nic nie zrobić,wyborcy opamiętajcie się głosujcie na ludzi odpowiednich,głos oddany na cwaniaków to nasze pieniądze wyrzucone w błoto,taki p.Marcin Smogorzewski to robi tylko za brata prezydenta,nawet wypowiedzieć się nie potrafi ale jak jest rodziną to w radzie musi być a co,można porównać ile zrobili radni powiatowi a ile miejscy.To jest rada cichociemnych,którzy chcą przesiedzieć.Ja się pytam co zrobiła ta rada sukcesy,porażki,pomysły jakie…?Oni czasu na sprawy mieszkańców nie mają bo tu trzeba pilnować co wykupić,jaki przekręt zrobić byle do konca kadencji się wyrobić.Miałam wątpliwą przyjemność z jednym radnym tej kadencji rozmawiać,stwierdził iż nic się nie da zrobić w sprawie problemu mieszkańców naszego osiedla, w dodatku chamowaty w rozmowie i nie rozumie co się do niego w ogóle mówi.Panu Smogorzewskiemu z radą się tak dobrze współpracuje bo to jedna banda przekręciarzy.
A ja sobie myślę, że interpelacje składają tylko radni opozycji, bo nic więcej nie mogą zrobić (podobnie jest w Sejmie)
radni, którzy współpracują z wójtem, prezydentem, czy starostą po prostu idą do niego i przedstawiają problemy zgłaszane przez mieszkańców
niestety dla autora tej strony jest to niepoliczalne
Rankingi aktywności w sejmie są identyczne dla tych z opozycji jak i z koalicji i obejmują interpelacji, udział w komisjach, złożone projekty, frekwencja, etc. Dodatkowo jawna jest informacja jak dany poseł głosował.
Ponieważ legionowski bip nie zawiera wyżej wymienionych informacji (poza interpelacjami) to złożyłem stosowne wnioski o ich udostępnienie. Do tego czasu opisuje dane, do których mam dostęp.
Zgadza się przez cztery lata nic nie zrobić,pieniądze nie małe zgarnąć,działki kupować i kombinować