Zestawienie ponoszonych przez mieszkańców kosztów związanych z utrzymaniem administracji samorządowej (gminnej, powiatowej i wojewódzkiej) sporządzono na podstawie publikacji tygodnika Wspólnota (47/2011).
Ranking „Wspólnoty” jednoznacznie wskazuje, że administracja w powiecie legionowskim ( i gminach) należy do najdroższych w kraju. Wszystkie gminy (oraz powiat) kosztują ich mieszkańców wyraźnie więcej niż wynosi mediana kosztów. I tak administracja w Legionowie znajduje się na 12 pozycji wśród najdroższych w kraju, Wieliszew znalazł się na 5 miejscu wśród najdroższych, Nieporęt na 6, Serock podobnie jak Legionowo na 12 miejscu wśród najdroższych, Jabłonna i powiat legionowski znalazły się na 14 miejscu wśród najdroższych.

Prezydent Roman Smogorzewski
Czy za wysokimi kosztami utrzymania samorządowców kryją się sprawnie funkcjonujące urzędy, które szybko załatwiają potrzeby mieszkańców? Otóż niekoniecznie… Ot choćby urzędnicy Smogorzewskiego przez lata nie potrafili rozwiązać problemu kanałku jabłonowskiego, inni urzędnicy Smogorzewskiego nie potrafią zadbać o majątek gminny, za co NIK złajał legionowski magistrat, urzędnicy z Jabłonny budują nielegalne drogi, powiatowi mają gdzieś bezrobotnych, ci z Wieliszewa, Nieporętu i Jabłonny brakiem należytego nadzoru przyczynili się do podtopień w gminach, legionowscy nie potrafią wpisać do rejestrów zmiany właściciela nieruchomości, inni również legionowscy nie potrafią zameldować poprawnie człowieka, etc…
Co tak w ogóle kryje się pod pojęciem „utrzymanie administracji”?
Przede wszystkim są to wynagrodzenia urzędnicze (stali pracownicy), diety radnych, umowy zleceń, zakup usług (telefonia stacjonarna i komórkowa, łącza internetowe), koszty utrzymania flot samochodowych, ubezpieczenia, remonty urzędów, energia itd.), wyjazdy i wycieczki służbowe.
W tych kosztach nie ma budowy dróg, obiektów sportowych, oświaty, opieki zdrowotnej i innych zadań własnych JST.
Zestawienie kosztów administracji poszczególnych JST
| JST | kwota wydatków per capitaw stosunku do mediany (w %) | wzrost kosztów rok do roku | kategoria (ilość JST w danej kategorii) |
| powiat legionowski | 101,87 zł 123,2% mediany (82,72) |
wzrost o 7,4% | powiat powyżej 75 tyś mieszkańców (147) |
| Legionowo | 279,04 zł 124,9% mediany (216,74) |
spadek o 3% | miasta powiatowe ponad 30 tyś mieszkańców (101) |
| Serock | 365,72 zł 140,7% mediany (253,73) |
spadek o 2,4% | inne miasta od 10 do 15 tyś mieszkańców (144) |
| Nieporęt | 479,06 zł 193,8% mediany (247,20) |
wzrost o 3,6% | gminy wiejskie powyżej 10 tyś mieszkańców (245) |
| Wieliszew | 500,52 zł 202,5% mediany (247,20) |
spadek o 1,9% | gminy wiejskie powyżej 10 tyś mieszkańców (245) |
| Jabłonna | 387,62 zł 156,8% mediany (247,20) |
spadek o 46,4% | gminy wiejskie powyżej 10 tyś mieszkańców (245) |
Kolorem czerwonym oznaczono te JST, których koszty administracyjne przekraczają medianę, czyli przeciętną wartość, w danej kategorii.
Mediana
Swoistym benchmarkiem efektywności działania JST jest właśnie mediana wydatków na utrzymanie administracji w danej kategorii (z tego powodu uwzględniam ją w tabeli). Odchyłka od benchmarku in plus może sugerować brak dyscypliny w wydatkowaniu publicznych pieniędzy, przerost zatrudnienia śród urzędników, nieracjonalne poziom wynagrodzeń. Odchyłka in minus, może oznaczać oszczędność JST.
W moim osobistym przekonaniu akceptowalna odchyłka od wartości przeciętnej to + 35% (daje to wystarczające pole manewru dla zarządzających JST). W tej luźno wyznaczonej granicy mieszczą się: Legionowo (+25%) i powiat (+23%). Pozostałe gminy mają wyższe koszty: Serock (+41%), Jabłonna (+56%), Nieporęt (+94%) i niekwestionowany lider Wieliszew (+102%).
Co oznacza ten ranking?
Utrzymanie administracji kosztuje i jest to koszt, który mieszkańcy zawsze będą musieli ponieść. Mieszkańcy, jako płatnicy, mają prawo oczekiwać, że ich ciężko wypracowane pieniądze, są wydatkowane na coraz sprawniej funkcjonującą administrację. Sprawną to taką, która cechuje się szybkością i KOMPETENCJĄ obsługi, stabilnością i przewidywalnością działania. By spełnić te, wcale nie wydumane, oczekiwania mieszkańców, administracja nie powinna pożerać nieograniczonych funduszy.
Powyższe zestawienie uwzględnia dane za rok 2010.











Kolejny artykuł młyn na wodę dla Płaciszewskiego i jego fanów
Autor wymieniając to czego się nie udało zrobić oczywiście zapomniał o osiągnięciach administracji
Warto o tym napisać, żeby uczynić artykuł mniej jednostronnym
Przygotowanie planu zagospodarowania przestrzennego który pokrywa całe miasto,
Przygotowanie infrastruktury sportowej i ściągniecie do miasta druzyny na Euro2012.
Program scieżek rowerowych z możliwością wypożyczenia roweru.
Szereg certyfikatów, które potwierdzają fachowość obsługi naszej administracji.
Pozyskanie funduszy na budowę węzła komunikacyjnego w tym budowę dworca. (Ten projekt musi się udać. Uważam, że to jest najwyższy priorytet dla miasta w perspektywie zintensyfikowanego ruchu na linii Modlin Okęcie.)
Rekonstrukcja budynku zabytkowego kasyna (Warto się przejechać na Piaski. Budynek wygląda obłędnie!! i będzie pełnił funkcje kulturalno-oświatowe)
Pozyskanie środków unijnych na przebudowę polnej handlowej.
Przypomijcie sobie drodzy Państwo, co obecna administracja dostała w spadku po Kicmanie. Jak niegdyś wyglądało Legionowo
Marku choćby Twój komentarz dobitnie dowodzi, że tutaj nie ma żadnej cenzury. Jak prezydent chce opisywać swoje rzeczywiste osiągnięcia – nie ma problemu. On jednak woli chwalić się w swoich gazetach
Łukasz i od czasu ja opisujemy rzecz jasna same rzeczywiste osiągnięcia lokalnych władz, by inni mieszkańcy mieli dostęp do informacji.
Zapewne wiesz, że Łukasz jest stosunkowo nowym nabytkiem Legionowa. Zatem postrzega miasto z perspektywy miszkańca widzącego jedynie inercję i dryfowanie lokalnych władz. Ja mieszkam tu od lat i otwarcie przyznaję, że wiele na dobre się zmieniło, ale równie wiele (a może i więcej) spaprano.
Zatem dla oceny władz potrzeba przekazać i złote zgłoski i jasno pisac o smrodzie z latryny
Konrad
Marek K zaczyna komentarz od typowego dla zwolenników Parady Oszustów tekstu w stylu ” zwolennicy Płaciszewskiego” itp.Nie wiem czy śmieszne to czy żałosne bardziej.
Smogorzewski sprawujący urząd publiczny podlega różnym ocenom i nie trzeba być zwolennikiem PiS żeby dostrzec co się złego dzieje w Legionowie.Stare teksty o Kicmanie już dawno się zużyły.
Kicman pracuje w Warszawie u prezydent Gronkiewicz-Waltz, więc jest w jednym szeregu ze Smogorzewskim obecnie członkiem PO.
Proszę nie piać w zachwycie jak pięknie jest w Legionowie dzięki obecnej ekipie.Kilka bloków wybudowanych przez SMLW i prywatnych deweloperów to nie zasługa prezydenta, zaś pieniądze z UE wielu wykorzystałoby o wiele lepiej i skuteczniej.
Nierozwiązanych problemów w Legionowie i powiecie jest wiele.Podtopienia, brak kanalizacji odpływowych, brak miejsc w publicznych przedszkolach, rosnące opłaty, rosnący dług publiczny itd.itd.
Mit Romana Smogorzewskiego już niedługo upadnie,władza psuje, ludzie mają dość obietnic bez pokrycia i ciągłych podwyżek.
Miastem można zarządzać o wiele lepiej, skuteczniej i taniej.