Prezydenckie certyfikaty kupno-sprzedaż
Gorący temat »
1 lutego 2012 – 01:53 | Jeden komentarz

Kilka dni temu w czasie towarzyskiego spotkania jeden z jego uczestników zaczął pod niebiosa chwalić swego pryncypała. Jaki to on dobry i zdolny. I jak to wszyscy go chwalą oraz nagrody i certyfikaty wręczają mu …

Czytaj całość

Legionowo

Jabłonna

Nieporęt

Serock

Wieliszew

Powiat

START » jazda (na) chama

Pieszy największym wrogiem kierowcy

Autor: - 9 maja 2010 - 20:10

Od czasu mojej przeprowadzki do Legionowo ze zdziwieniem zauważyłem, że legionowscy kierowcy są bardzo złośliwi względem słabszych użytkowników drogi (rowerzystów i pieszych). Piszę te słowa jako wieloletni kierowca jeżdżący ok 40-50 tyś km rocznie po całym kraju.

Dotychczas te akty wrogości traktowałem z przymrużeniem oka – wot i kolejny burak wozi się swoją bryką. Jednak od niedawna moje piesze spacery połączone są z dowodzeniem wózkiem dziecięcym. Zatem i moja optyka względem tych buraków zdecydowanie się zmieniła. Teraz za wszelką cenę staram się najpierw wyłowić wzrokiem buraka-zabijakę, a następnie omijać szerokim łukiem… niestety nie zawsze się to udaje, i czasem trzeba wózkiem wykonywać gwałtowne manewry obronne (czytaj, spieprzać gdzie pieprz rośnie).

Gdzie taki burak-zabijaka najczęściej atakuje pieszych:

  • na przejściach dla pieszych z sygnalizatorami, gdy piesi mają zielone burak-zabijaka atakuje ich gdy skręca z drogi, na której również paliło się zielone w tę, którą przechodzą piesi na przejściach dla pieszych przez drogi o wielu pasach ruchu w jedną stronę (w Legionowie na rondzie przy UM),
  • na przejściach dla pieszych w przypadku, gdy pieszego puszcza jakiś kierowca, to burak-zabijaka z przeciwka wymusza na pieszym pierwszeństwo,
  • na chodnikach przy sklepach, bankach, urzędach, etc – przecież burak-zabijaka musi za wszelką cenę i jak najszybciej powieść swoje 4 litery jak najbliżej drzwi,
  • na wszelkiego typu chodnikach osiedlowych – braka-zabijaki nie zatrzyma żaden słupek, on musi parkować pod klatka,
  • przy wyjazdach ze wszelkiej maści bram i wjazdów – burak-zabijaka wyjeżdża (często wycofuje) nie patrząc, że przejeżdża przez chodnik pełen ludzi…,
  • w przypadku rowerzystów – burak-zabijaka wyprzedza rowerzystę (koniecznie na grubość lakieru), po zaraz czym skręca w prawo…

Kim taki burak-zabijaka najczęściej jest:

  • legionowianinem – rej WL (wiem, że napiszecie, że w Legionowie większość kierowców to legionowianinie, ale niestety te zabójcze maniery WL mają na terenie całego kraju,
  • wozi się VW Golfem / BMW lub Mercedesem, terenówką, lub autem innej marki, w którym szyby zostały olejone czarną folią,
  • ma fotelik dziecięcy zamontowany w samochodzie (tratuje przechodniów by poprawić humor swojemu  „baby on board”?),
  • jest kobietą…(sam się zdziwiłem)  lub cwaniaczkiem w bejsbolówce,
  • bardzo często z muzyką na max (tych akurat stosunkowo łatwo unikać, bowiem słychać ich ze znacznych odległości),
  • funkcjonariuszem policji, bądź Straży Miejskiej, który porusza się służbowym radiowozem typu furgon (funkcjonariusze jedziecie na interwencją – korzystajcie z „kogutów”, nie macie interwencji – szanujcie przepisu KRD i życie innych użytkowników dróg)… jaki przykład ci funkcjonariusze dają innym kierowcom?

Mam nadzieję, że w tym mieście położenie pieszych i rowerzystów zacznie się kiedyś zmieniać na lepsze…

Podoba ci się ten artykuł? Podziel się z innymi:

facebook śledzik twitter wykop flaker blip

Odwołania do artykułu ze stron internetowych

Liczba komentarzy dla artykułu: Pieszy największym wrogiem kierowcy
Ocena: 0 na 5 | Liczba ocen: | Liczba komentarzy: 1

Zostaw komentarz!

Przed dodaniem komentarza zapoznaj się z regulaminem strony.